
Hejka wam. ! ;]]
Zapraszam was do czytania nowego opowiadania na temat rodzeństwa ^
Miłego czytania !!! ^^ Autor: ManiuSsia
Opowiadanie :
W pewien słoneczny i sierpniowy dzień dwójka rodzeństwa postanowiła wybrać się na wycieczkę. Były to
dwie dziewczyny. Młodsza miała na imię Ela, która miała 10 lat. Starsza miała na imię Sandra,która była o
dwa lata starsza od Ewy. Rodzeństwo bardzo się kochało. Były zawsze blisko siebie aż do pewnego dnia...
Dziewczynki spakowały swoje plecaki. Miały one ruszyć nad rzekę. Tak się stało, o godzinie 12:00 ruszyły
w drogę. Już o 13:00 były na miejscu. Zauważyły tam grupkę chłopaków. Ewa trochę się przestraszyła, a
Sandra nie mogła się doczekać aby ich poznać. Dziewczynki wskoczyły do wody. Za nimi chłopcy. Zaczęła
się zabawa. Po poznaniu Ewa nie bała się aż tak bardzo, razem cieszyła się z siostrą. Okazało się, że
chłopacy są w wieku Sandry. Starszej siostrze podobał się brunet o zielonych oczach. Zdarzało się czasami,
że marzyła tak aż nie wiedziała co się dzieje wokół niej. Młodsza siostra zrozumiała, że siostra się zakochała.
Postanowiła powiedzieć jej aby się z nim bardziej zapoznała i tak się stało. Wybiła godzina 18:00, dziewczynki
postanowiły wracać do domu. Powiedziały chłopakom aby przyszli jutro o tej samej godzinie. Nastąpił drugi
dzień, dziewczynki zabrały plecaki i ruszyły w drogę. Sandra spędzała więcej czasu z chłopakiem niż z
siostrą. Ewa była trochę smutna i martwiła się o siostrę. Na następny dzień Sandra postanowiła odwiedzić
chłopaka w jego domu. Ewa nie mogła iśc z nią, gdyż siostra jej nie pozwoliła. Nad rzeczkę także bo była
za mała. Cały dzień była sama. Leżała w łóżku, czytała książki i przy każdym wspomnieniu płakała.
Sardynek wrócił do domu, tak nazywała Ewa siostrę. Sandra oznajmiła, że jutro też idzie gdzieś z chłopakiem
i niech wymyśli sobie zabawę na jutro. Ewa była pogrążona w smutku. Sardynek pożyczał od siostry kosmetyki
nie pytając zdanie Ewy. Ewunia zauważyła to i powiedziała o tym siostrze. Dziewczyny się pokłóciły. Nie
rozmawiały ze sobą nawet przy śniadaniu. Codziennie starsza siostra chodziła do swojego Darka, czyli jej
chłopaka , a Ewa zostawała sama w domu. Postanowiła znaleźć sobie przyjaciółkę lecz nie było to tak samo
jak z siostrą. Jednak tak uczyniła. Wzięła rower i pojechała do parku. Lecz nie miała odwagi z nikim
porozmawiać. Jedynie patrzała się na dzieci bawiące się z uśmiechem na ustach. Tak mijały dni a siostry
coraz bardziej były oddalone od siebie. W końcu Ewka była tak samotna, że sama postanowiła jechać nad
rzekę. Tak się stało. Usiadła na skrawku lądu i moczyła nogi. Zaczął padać deszcz ale dziewczynka nie
zwracała na to uwagi. Było śligo... Ewa się poślizgnęła i wleciała do rzeki. Zaczęła tonąc wołając na pomoc.
Nie umiała pływać. W myślach mówiła iż dobrze, że mam zginać niż odczuwać ten straszliwy ból. Jednak
zdarzył się cud. Darek był w pobliżu i słyszał głos Ewy. Szybko wskoczył do wody i wyjął ją. Na szczęście nic
się nie stało. Darek pokłócił się z Sandrą o to, że nie pilnuje siostry i się o nią nie troszczy. Oznajmił, że
poczeka aż przemyśli swoje czyny. Sandra zagniewała się na siostrę, że przez nią straciła chłopaka. Nie
myślała wogóle o tym, że Ewunia mogła zginąc. Młodsza siostra była zakłopotana. Całymi dniami płakała, gdy
Sardynek wychodził na spacer. W końcu wzięła rower i znów chciała się utopić. Jechała tak szybko aż
samochód ją potrącił. Trafiła do szpitala. Lekarze oznajmili, że ma małe szanse na przeżycie. Sandra była
w szoku. Zaczęła się obwiniać, że gdyby nie pokłóciła się z nią nie stało by się nic strasznego. Zaczęła płakać,
łez nie mogła pohamować. Szybko przeprosiła siostrę jak najładniej mogła i znów zaczęła płakać. Minęło
5 lat, siostra nie przeżyła. Sandra nigdy nie mogła się z tym pogodzić. Przeżyła to co Ewa, gdy była sama.
Zrozumiała jak mała siostra musiała cierpieć. Wtem znów przeniosło ją o 5 lat do tyłu, gdy Ewa miała jechać
nad rzekę gdzie wpadła pod samochód. Siostra z płaczem i zostawiając chłopaka bez słowa pobiegła ku
miejscu, gdzie zdarzył się wypadek. Zdążyła przed czasem, szybko zatrzymała siostrę i przeprosiła. Ewka
czuła się szczęśliwa i zszokowana. Spytała się siostry o jej reakcję. Sandra odpowiedziała :
,, To Bóg mi pozwolił to zrozumieć, dzięki temu nie straciłam Cię mój skarbie" . Te słowa zachowały się
w pamięci Ewy. Od teraz nigdy już nie rozstawały się. Jednak gdy znalazły chłopaka postanowiły, że będą się
bawić tak często jak to możliwe. THE END .
Mam nadzieję, że wam się podobało ^ Pisać oceny w komentarzach :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz